UWAGA!

[X]

Komentuj korzystajÄ…c ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj siÄ™ kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Szanowny Bracie Albercie, Nigdzie nie napisałem, że nie potrafię zorganizować sobie czasu wolnego, chciałem jedynie zwrócić uwagę na fakt, że to szare, puste, wymierające miasto nie zapewnia wielu atrakcji. A jeśli już są to albo są one na marnym poziomie, albo też ceny owych atrakcji są niewspółmiernie wysokie do propozycji. Pisałem o koncertach, jest ich naprawdę niewiele. Wspomniałem również o basenie przy ul. Królewieckiej. Czyż nie jest prawdą, że basen ten jest hańbą dla naszego miasta? Największy (albo jeden z największych) otwarty sztuczny akwen w Europie. A jak wygląda? Jak szambo a nie basen. Moim skromnym zdaniem choćby nie wiadomo jak bardzo człowiek byłby inteligentny to i tak nie uniknie nudy, jeśli miejsce, w którym mieszka nie tyle co nie pomaga w przezwyciężeniu jej, ale nawet i utrudnia to oferując bardzo niewiele. A praca? No cóż, prawdą jest, że w 2008 roku bezrobocie w Elblągu wynosiło ok. 13%. (http://www.bezrobocie.net/stat_powiaty.php) Czy wszyscy ci ludzie wg Ciebie byli/są do niczego? Nie sądzę. O pracę sezonową tym bardziej trudno. Ile jest miejsc pracy, a ile chętnych? Ilu młodych ma pracę dzięki znajomościom? Mimo tego, że czasem nuda mi doskwiera (jak każdemu, nawet inteligentnemu człowiekowi, proszę nie myśleć, że uznaję siebie za nie wiadomo jak wielce inteligentnego ;) ) oraz, że nie znalazłem pracy, bo chciałem szukać jej bez żadnych kontaktów to nie czuję się za człowieka "Do niczego". Pozdrawiam.

Arof