UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Otworzyło się tradycyjne polskie piekiełko, w którym dyskusja o d. .. Maryni zostanie podporządkowana pod to, której partii działacze więcej z niej korzystali, i jak to wykorzystać, aby kogoś ujaić. Samorządy wszystkich miast na całym świecie walczą o to, aby na ich terenie stacjonowały jednostki wojskowe; bo to wymierna korzyść. Tego chyba nie trzeba rozwijać, bo to uwłaczałoby logice. Tymczasem Fama i jak zwykle-wszystkowiedzący Aborygen(chyba nie miejscowy) są za wyprowadzeniem jednostek-bo to poplecznicy lewicy. Mają zostać poplecznicy prawicy? To w czym jesteście lepsi od lewicy; organizacyjnie chcecie coś wygrać-rozumiem, że wybory. Zapominacie jednak, że środowiska mundurowe w Elblągu, choć liczne, choć w znacznym stopniu popierają lewicę(w wyborach ostatnich głównie jednak PO), są kroplą w morzu mieszkańców. I to do nich należy głos decydujący. Jako były wojskowy cieszyłem się znacznym poparciem "mundurówki", ale przede wszystkim mieszkańców osiedli, gdzie wojska nie uświadczysz. Nie wyprowadzeniem wojska z Elbląga wygra się więc wybory. W Gołdapii walczą o garnizon, nawet nieczystymi metodami-poprzez kumplowskie układy w PO. Nie boją się tam lewicy? Polityczną hucpę i wojskową bezcelowość tej decyzji ukazali poseł W. Gintowt-Dziewałtowski i gen. P. Makarewicz. Rację ma prez. H. Słonina. Rządzi jednak PO; czekamy więc na działania posłów i radnych PO. Czy zrobią w końcu coś dla Elbląga? Czekam na głos Aborygena i Famy; czy dalej będą dowalać tylko złym komuchom. Ryszard Klim.