UWAGA!

[X]

Komentuj korzystajÄ…c ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj siÄ™ kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Dla jasności sprawy, w budynku mieszkał także w latach swej posługi ks. Mieczysław Wojciuk. Wygnany z Litwy, wraz z wieloma Polakami z wileńszczyzny stał się elblążaninem. Wrósł w jego historię. Wielu uczniów szkoły podstawowej nr. 4 ( tej między Bogiem a Partią) pamięta proboszcza kościoła św. Jerzego. Do mszy służyli pózniejsi: prokuratorzy, wojskowi, milicjanci, żołnierze, nauczyciele, inżynierowie, kapłani, strażacy, szewcy, dyplomaci, politycy, robotnicy, no i zwykli pensjonariusze ul. Halickiej. .. Taka jest nasza historia życia po wojnie w Elblągu. Odgruzowaliśmy to co nam zostawiono, żyliśmy bez telewizji przy, ,kołchoznikach, ,Było kino, ,Stoczniowiec, ,, pózniej, ,Syrena, ,morze gruzów wokół kościoła św. Mikołaja i taka wielka radość życia!. Było, ,3xTAK, ,amerykańska stonka na plażach Bałtyku. Była melasa, śledzie i mleko 19 marca (Józefa), w trzaskającym mrozie słynny pogrzeb. Na placu Czerwonym rok 1956,VIII plenum, 21 pażdziernika. czołgi roku 1970,1981,czerwiec 1989 i słynne kalosze też Józka G. Można tak dalej. .. jeszcze żyjemy i nie włażmy bez mydła tam gdzie nie trzeba!

bez