UWAGA!
[X]
Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
lub zarejestruj konto na portElu.
Gdyby na podobnej zasadzie pan Wcisła zrobił wyjazd studyjny i przejechał pociągiem z Elbląga do Białegostoku i z powrotem, a po drodze wysiadł na kilku stacjach, to może pomogłoby mu to w zajęciu stanowiska na ten temat. Kosztowałoby to podatników zaledwie kilkaset złotych, a efekt byłby lepszy. Jeśli w tym roku pan marszałek Nowaczyk nie zainteresuje się linią kolejową Gdynia - Elbląg - Białystok, nie zdążymy wpisać jej do sieci TEN-T w 2010 roku i będziemy musieli poczekać na kolejną aktualizację TEN-T do 2015 roku. Ale co tam, to elblążan i pana Wcisłę nie interesuje, ta sprawa może poczekać jeszcze pięć lat - ważne, że będzie droga wodna z Berlina do Gdańska i jego rodzinnego Nowego Dworu.