UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Nie bardzo wiem po lekturze tego (jakże trafnie i mimowiednie nazwanego przez autora) "nikłego zapisu" o jakie dziury w elbląskiej kulturze chodzi. Rekonstruując tok myśli Łobanowskiego przypuszczam, że tymi dziurami są następujące problemy: nieodbudowana starówka, czytelnictwo na marnym poziomie i wulgarny język, i w końcu, że na Dni Hanzy wystawia się sztukę "Nić Ariadny". Wolałbym, żeby autor jednak lepiej przygotował się do napisania artykułu, w którym sili się na analizę - i jeszcze raz zastanowił się nad materiałem dowodowym. A redakcji Portelu większej czujności - rozumiem, że łatwiej taki byle jaki tekst opublikować niż zwrócić autorowi z prośbą o poprawki. Cóż internet zniesie wszystko.

fellini