UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Pan Żakowski popełnia błąd intelektualny twierdząc, ze przedwojenna II RP była krajem tak wielkiego pękniecia jesli idzie o kwestie religii i stosunku do koscioła. Polacy de natio stanowili w tym społeczeństwie wg spisu powszechnego z 1931 roku zaledwie 69 proc. Pozostała część to narody ruskie - a więc prawosławni, Niemcy - w większosci protestanci oraz Żydzi wyznania mojżeszowego. Owe 31 proc społeczenstwa - w znacznej swej liczbie, doliczywszy do tego Polaków, któzy w wyniku wojny stracili zycie, nie weszło w skład społeczeństwa PRL. Tu bym upatrywał homogenizacji wyznaniowej Polaków po wojnie. Żakowskiemu argument o komunistach, którzy "pracowali" na rzecz katolicyzmu pasował do tezy o złych Amerykanach. Chwytliwe lecz nieprawdziwe.

Moher