UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
( Part II ) Co do mostów porównałem je tak jak porównał autor podsumowania. Nie wiemy jaka będzie przyszłość, jednak w moim osobistym przekonaniu miałem jednak trochę racji o mostach prowadzących na pastwiska, czy mostach pod którymi nie da się przepłynąć. Ja bym wybudował na przykład kaskady przez centrum i pozbył bym się korków - chyba dobrze to nazwałem "kaskady", ale to tak poza tematem :). Mosty na pewna są jakąś przyszłościowa inwestycją, ale czy Ogrody sa tak inwestycją, dla tych co chcieli być na pewno, a co z resztą, którzy mogli by być ? Być może to sie okaże za rok, czy Ogrody powrócą do tradycji czy będzie też kontynuowała nowa - z biletami. Drogi/droga boga - "do nikąd" w tym sensie że wprowadzenie biletów jest pewnym ograniczeniem. Z tym trzeba się zgodzić. Osobiście sama ideę popieram jak najbardziej, ale dostęp do rozwoju kulturalno-publicystycznego, powinien każdy mieć prawo i trzeba ku temu iść. Wydawało mi się że Ogrody do tego zmierzają, bo symboliczna gazeta za wejście to faktycznie coś symbolicznego. Oczywiście mamy kryzys. .. nie jestem w stanie powiedzieć jak było z tym sponsoringiem, może faktycznie było tak źle, a może to tylko ukryta wymówka - pewnie nie, ale mogło by tak być. Nie potępiam Ogrodów, wieżę że można było inaczej to rozegrać, jednak nie mogę być przekonany. I proszę pamiętać że ja się odnoszę ciągle do artykułu :)
lukaz