UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Jedynym skutecznym zabezpieczeniem jest unikanie miejsc, w których te paskudy występują tj. wysokie trawy, zarośla, lasy głównie liściaste i łąki. Zwłaszcza przy wysokich temperaturach, gdy mamy tendencje do pocenia się. Po prostu unikajmy takich miejsc gdy nie musimy. Wycieczki rowerowe poza miasto, wypady z rodzinką w jakieś dzikie krajobrazy. Warto zrezygnować z jasnych ubrań. W tym roku miałem na sobie już 5 kleszczy, w tym jednego wbitego, a pozostałe cztery - UWAGA - po zastosowaniu preparatu rzekomo odstraszającego, więc nie jestem przekonany. Wprawdzie pryskałem nadgarstki i łydki, a dziady chodziły po dłoniach i skarpecie, a zatem może coś w tym jest, że nie przeszły wyżej, ale środek (Atomizer Panko) nie odstraszył ich, jak głosiła etykieta. Dodam jeszcze, że kleszcz w stadium larwalnym lub nimfy (na zdjęciu widzimy najedzonego dorosłego osobnika) jest bardzo mały i dość niemrawy, więc kluczem do sukcesu jest bardzo dokładne oglądanie ciała po powrocie z ryzykownego terenu. Na znalezienie dogodnego miejsca i przebicie skóry skurczybyk potrzebuje przeciętnie kilku godzin, więc jeśli odpowiednio wcześnie zareagujemy, jest spora szansa na uniknięcie wbicia się kleszcze w skórę.
pan Janek