UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Najpierw to mamusia i tatuś (jeśli się nie ulotnił) niosą Cię drogi antykatoliku do chrztu, ponieważ nie masz się jak bronić. Potem zmuszają do pierwszej komunii św. (albo sam się pchasz bo dostaniesz kupę prezentów). Następnie olewasz bierzmowanie bo już możesz się postawić (no i nie ma prezentów bo stary koń lub kobyła z Ciebie). Ale po jasną cholerę bierzesz ślub w kościele a potem najeżdżasz na katolików, którym w końcu sam się stałeś. .. (formalnie rzecz jasna). A bydło to wyłazi zapite i naćpane z knajp w nocy na starym mieście z piątku na sobotę i z soboty na niedzielę i śpi do burej godziny i nie idzie do kościoła. Tylko jeszcze jedno, dla fundamentalisty islamskiego, muzułmańskiego czy innego buszmena to ty nadal jesteś śmierdzącym katolem, któremu dla hecy obetnie łeb i powiesi na ścianie jako trofeum.
Kefas