UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Tak - to jest niewątpliwie problem naszego miasta. Niby kapitalizm - budowany rękami wyznawców socjalizmu, którzy umiejętności menadżerskie i ekonomiczne posiedli w antraktach jednomajaowych i wyzwolicielskozwycięskich akademii i spędów. Z drugiej jednak strony elektorat, który ich wybiera ma ich za uosobienie swych tęsknot i marzeń, a ta pozostała populacja jest jak masa tabulete - jest im wszystko jedno. Jakoś do tej pory się kręciło w tej mętnej wodzie - to i dalej się będzie to czynić. Podsumowując - sadzę, że nadal w euforii sukcesu i wielkich osiągnięć (jak to mierzyć i jaka to skala? Ilością statków, szerokością mostów, ilością oddanych mieszkań i sprzedanych nieruchomości) ta właśnie opcja pozostanie przy władzy z tej chociażby przyczyny, że oddanie jej prawdziwemu samorządowi zrewolucjonizowałoby (czytaj przewaliło) cały świat wokół - od wokandy sądowej do najniższych pokładów urzędniczego zagłębia.
AborygenMiejscowy