UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

PS. a co do ścieżek rowerowych, jak ktoś już zauważył, to dla czego w elblągu ten polbruk, którym nie da się za bardzo przejechać na kolarce nazywa się "ścieżką rowerową"? Tylko dlatego, że jest czerwony? Żeby w "europejskim" mieście w XXI wieku trzeba było góralem jeździć po ulicach to po prostu parodia. Jak ktoś nie wie o czym piszę, to niech przejedzie się kolarzówą po naszych "ścieżkach" (nie licząc wciąż dużej liczby za wysokich krawężników) - a potem pojedzie sobie np. do Gdańska, gdzie OD KILKU JUŻ LAT powstają normalne ścieżki rowerowe -jak ktoś ma problemy z percepcją- to poza kolorem od tych elbląskich odróżnia je NAWIERZCHNIA. Jak w większości tzw. zachodnich miast. Ooops, zapomniałem, przecież teraz jesteśmy na wschodzie, to może i jakiś tajny program równania do poziomu szuwarowo-bagiennego; ]

welur