UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

niech policja ruszy tyłki za biurek izacznie trzepać wszelkie szroty i czesci uzywane a dopiero otwoza im sie oczy ile znajda kradzionych samochodowkazdy podzedny warsztat moczy wtym palce dopiero wtedy zyskacie uznanie sam osobiscie wiem który warsztat przebija numery karoserji za niewielkie pieniadze policja czeka na gotowe że ktos im poda złodzieja na tacy i jeszcze zrobi zdjecie zeby byl dowod robi sie remamenty w sklepach na tej samej zasadzie róbcie na auto złomowcach przynajmiej 2 razy w roku iproblem kradzierzy zacznie znikac bo zlodziej nie bedzie mial gdzie sprzedać to samo tyczy się lombardow okazja zbytu czyni zlodzieja szukajac czesci po szrotach nieraz słyszałem przyjdz pan za 3 4 dni coś się zorganizuje kazdy szrot winien miec ścisłą ewidencję składowanych cześci zgodną zer stanem faktycznym jestto praca doslownie dla kilku osób isprawa załatwiona stacje diagnostyczne winny byc wyposazone wurzadzenia wykrywajace przebijane numery karoserji atak proceder trwa nadal a daniem glownym kradzionych samochodów jest allegro to jest jedna wielka mafia ktora wymknela sie z pod kontroli i nikt nie prubuje z tym walczyć to cale gangi ktore zozbierają bezkarnie cale samochody na czynniki pierwsze nie mowiac juz osamochodach ściąganych na lewo za ktore nie placi się cła tylko rozbiera na czesci gdyby skarbowkai urzad celny pobral od nich opłaty to z pewnoscia przewyszszyły by samochody juz oclone i to kilkunastokrotnie