UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Wypowiedź p. Pawłowskiej to kpina. Zdecydowana większość nauczycieli z ZSO nie dba o nic więcej, niż o "zaliczenie" zajęć (nie twierdzę, że wszyscy, ale z pewnością spora część "szanownego grona") - broń Boże, żeby dać uczniom choć odrobinę więcej, niż w czasie regulaminowych 45 minut. Zaangażowanie w przygotowanie uczniów jest niemalże zerowe - sukcesy są w ok. 90% zasługą młodych, ambitnych ludzi i ich rodziców, którzy sądzą, że posyłają swoje pociechy do "renomowanej placówki", niestety rzeczywistość zawodzi oczekiwania. Wszystkim kandydatom serdecznie odradzam "ósemkę" i I LO (chyba, że chcecie nauczyć się, co to znaczy samodzielność i praca indywidualna, tudzież jesteście masochistami i lubicie wyzwania). Jedyny powód, dla którego jest tu znośnie, to życie towarzyskie (czytaj: możesz podzielić się swoją goryczą z całą masą zawiedzionych, sfrustrowanych ludzi) - unoszące się w oparach dawno utraconego splendoru grono i dyrekcja już od dawno nie mają kontaktu z rzeczywistością i wciąż żyją sławą szkoły sprzed 20 lat.

Uczeń.