UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Pan Włodzimierz świadomie lub nie dotknął sedna sprawy – premier podejmuje gierki polityczne dające błyskotliwe fajerwerki sondażowe ale niemające żadnego znaczenia dla budżetu, bo te oszczędności to nawet nie 0,2 promila, za które traci się prawo jazdy. Do nieuświadomionej publiki, która swój horyzont finansowy kończy na tysiącu, miliony robią piorunujące wrażenie. Lud prosty uwielbia premiera cudotwórcę a misiaki robią swoje. Pytanie – gdzie w tym wszystkim są misjonarze wolnych mediów(dziennikarze), które uważam za największą zdobycz niepodległej Rzeczpospolitej po 89 roku. Gdyby lekko uchyliły drzwi i zaprosiły nawet lokalnie, ludzi o innej ale merytorycznej ocenie procesów gospodarczych, społecznych czy politycznych to może jako społeczeństwo nie „ łykalibyśmy” takich fajerwerków. Nieważne kto na kogo głosował – wymieniajmy poglądy, dyskutujmy o sprawach publicznych, to zawsze dobrze rokuje. Pozdrawiam - Stefan Rembelski (stefanrem@wp. pl)
StefanRebelski