UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

a moim zdaniem to głos ryżego nie jest charyzmatyczny a na dodatek do złudzenia przypominający manierę z jaką śpiewał wokalista dżemu. Najpierw blue session potem dolarówa, mechaniczna, wesela i stenek blues band ? co dalej ? dokąd zmierza ta rozpędzona lokomotywa napędzana kasiorą ? :)

red.Poraziński