UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

O, wiele jest miejsc bezczeszczonych przez tumaństwo. Wszak tak jak zwierzę, dany osobnik musi po sobie zostawić, choć ślad swego jestestwa. A jak ma to zrobić wobec ograniczonego repertuaru środków wyrazu. Najtrafniej uryną. Choć jak patrzę na rzeczonego Piekarczyka - wzbierają we mnie rządze. Ale jak do tej pory zdołałem się jeszcze opanować. Podobne uczucia mną miotają przy Pomniku Puszki Tuszonki. Ale to chyba synonim tego, co było. I po tej konstatacji się uspakajam.

AborygenMiejscowy