UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Jestem za metodą in vitro. Powinna być ona finansowana przez NFZ, ja z mężem również opłacamy składki. Staraliśmy się z mężem o nasze dziecko od kilku lat, były to trudne lata zarówno pod względem psychicznym, fizycznym i ekonomicznym. Teraz dzięki in vitro jestem w ciąży, będzie to nasze dziecko. Osoby wypowiadające się na temat in vitro często piszą nieprawdziwe informacje. Invitro nie ma nic wspólnego z zabijaniem zarodków, niektóre po prostu są za słabe i przestają się samoistnie rozwijać, nie ma w tym niczyjej ingerencji. Kolejną bzdurą jest mówienie, że to tabletki antykoncepcyjne i aborcje mają cokolwiek wspólnego z in vitro (ten pogląd głosi kościół). Jeżeli dziecko jest z naszych genów to jak może z niego cyborg wyrosnąć? Przecież to nonsens. W większości to młode kobiety podchodzą do in vitro. A adoptowaniem dzieci z DD niech zajmą się osoby, które czują do tego powołanie. My pragneliśmy NASZEGO dziecka a nie jakiegoś dziecka. Adopcja jest pięknym czynem, ale nie wolno do tego zmuszać par niepłodnych! Dlaczego tak mało płodnych par adoptuje? Oni mają wybór a nam się go odbiera.

zlotarybka