UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
moja córcia urodziła sie dzięki metodzie invitro i jest największym cudem jaki mógł się nam trafić. Mam wśród znajomych wiele bezpłodnych par - jedne mają dzieci dzięki invitro, inne adoptowaly. Nawet nie zdajecie sobie sprawy ile osób dotyka problem bezpłodności tylko boją się o tym mówić, zeby nie narazić się na krytykę i komentarze. Osoby, które pisza o niechcialnych dzieciach i adpocji nie maja chyba o tym pojecia. Na niemowlę czeka się około dwóch lat, tyle jest chetnych par do adoptowania dziecka. Większość dzieci z uregulowaną sytuacją prawną natychmiast znajduje rodziców. Nie kazdy jednak ma silę przechodzić przez procedurę adpocyjną. Nie każdy będzie umiał pokochać "cudze" dziecko. Nikt kto nie starał sie bezskutecznie latami o dziecko nie wie co przeżywają takie pary.
invitrowa mama