UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Aktualnie w schronisku przebywa malutki starszy piesek. Nazwałam go Jasiu. Jasiu zostal wyrzucony z pociągu w siatce i tak dostarczony do schroniska kilka dni temu. Jasiu byl glodzony zanim zostal wyrzucony. Na dzien dzisiejszy tylko lezy. Jest tak wychudzony, ze nie potrafi sie ruszyc. Ma także zanik mięsni. Nie potrafi wstać, zeby się zalatwic, nie potrafi także wylizac zanieczyszczonych mięjsc. Jasiu musi byc przewijany i myty jak niemowlak. Jednak z dnia na dzien czuję się lepiej. Codziennie jest dowożony do miasta do wspaniałej p. weterynarz na kroplówki. Kierownicto schroniska oraz armia wolontariuszek czuwa nad zdrowiem maluszka:) Ktos pytal o wolontariat: w przyszlym tygodniu będą podpisywane umowy.

Alexandra Cnota