UWAGA!
[X]
Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
lub zarejestruj konto na portElu.
Myślę, że warto jeszcze raz podkreślić pewne sprawy. Tekst nie napisał przedstawiciel OTOZ Animals a wolontariuszka schroniska w Eblągu. Przebywa tam często. widzi co widzi i wyraża tutaj zdanie na ten temat. Nie zapomijmy, że te zwierzęta cierpią--porzucone. .. To nie są dzikie zwierzęta i każdy jeden z nich tęskni za WłASNYM człowiekiem. Nikt nie jest cudotwórcą. Ale teraz zwierzaki są leczone i leżą na ciepłym sianku. To szczyt marzen każdego wolontariusza:)
ALF-NOW