UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

No do tej pory jedynym lekiem na wszystkie choroby była eutanazja- ziwerzęta nie były leczone. Adopcje zerowe, bo nie pozwalano robić zdjec, dawać ogłoszeń, żeby w ogóle zobaczyć zwierzeta trzeba było być silnym i zdeterminowanym, bo pani kierownik na niczym nie zależało. Teraz na szczęście zwierzęta sa leczone, psy jużod stycznia wyprowadzane na spacery, wszystkie koty posterylizowane. A to dopiero poczatek zmian :D

ss.dd