UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Nie zgadzam sie z "czerwonym"a popieram Aborygena Miejscowego". Nasz blok nalezy do wspolnoty mieszkaniowej. Wiekszosc w tym bloku ma wykupione mieszkania i to wlasnie wlasciele mieszkan raz w roku maja zebrania. W koncu wiemy -co chcemy zrobic w naszym bloku iza jakie pieniadze. Jako sasiedzi dogadujemy sie super. Wzielismy kredyt, mamy zrobiona na klatce elelktryke, klata schodowa pomalowana, budynek ocieplony, dach zrobiony, calosc pomalowana, jest domofon i nowe drzwi, oraz wiele innych reczy. Milo jest teraz spojrzec na calosc, cieplo w mieszkaniach. Widac, jak kazdy dba o czystosc. Po prostu inny swiat. Az sie wierzyc nie chce, jak mieszkalismy wczesniej. .. po prpstu wstyd bylo kogos zaprosic. Dzisiaj wszyscy jestemy dumni z siebie i widac zaangazowanie sasiadow. po prostu wzielismy sprawy w swoje rece i to my decudujemy o losach naszego bloku.
Mircia