UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
A ja rodziłam 4 lata temu i gdyby nie powrot ordynatora z sympozjum to nie wiem czy bym wróciła z dzieckiem na rękach czy z kwitkiem po. .. .Leżelam w szpitali 2 tyg. i przez ten okres rzaden lekarz nie zrobil usg, nawet termometrow w szpitalu nie bylo. Pielegniarka przychodziła rano i sie pytała jaka jest temperatura( bez mierzenia oczywiscie ) i nanosila co chciala w karte. Dziecko urodzilo sie z niedotlenieniem w zielonych wodach i walczylo o zycie. czasami nasza słuzba zdrowia zapomina o tyn ze pacjenci to tez ludzie. Zgadzam sie z tym ze niektore polożne w nocy zamias pomoc pacjentce - to ze zloscia krzyczą. Sama tego doswiadczylam. Po 6 probach wywolania porodu (w tym probą gdzie zaczeła się akcja a Pani doktor stwierdzila ze na dzisiaj wystarczy i dala mi srodki przeciwbolowe i nasenne ) urodzilam przez cesarskie ciecie. Długo bym mogla jeszcze pisa o nieprzyjemnosciach jakie mnie i moje maleństwo w tym czasie spotkaly. Cieszę sie tylko z tego ze mam teraz zdrowe dziecko mimo tych wszystkich ' niedopatrzen '. Mam nadzieje ze kiedyś to się zmieni i bedziemy mogly rodzic po ludzku. Powodzenia dla wszystkich przyszlych mam, obyscie mialy lepsze wspomnienia niz ja.