UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Juz dawno nie mieszkam w Elblagu ale odwiedzam te strone czesto, bo Elblag to moje miasto rodzinne i cieszy mnie wszystko co go rozwija. Czasami jednak trace nadzieje i mysle, ze powino sie moze stworzyc jakis zasciankowy skansen z calego miasta. Przez tych, ktorzy ciagle sa przeciw jakiejkolwiek inicjatywie. Przeciw rozwojowi i udowadniaja, ze nic nigdy nie wyjdzie i sie nie oplaca. Mam nadzieje, ze szlag ich wszystkich trafi wkrotce na czele z jakims tam pseudo-redaktorem "wowka". Czy ci wszyscy durnie nie rozumieja, ze jesli tych pieniedzy nie wyda sie na port i przekop to napewno nie pojda na latanie drog w Elblagu. Panstwo wyda je na park techniczny we Wloszczowej albo waskotorowa obwodnice Pscimia. No moze jeszcze na jednorazowe zapomogi gornikow. Kiedys w Chicago wybudowano kanal laczacy Mississippi z jeziorem Michigan. Kosztowal wiecej niz kanal panamski. Wtedy praktychnie nie bylo na niego zapotrzebowania. miasto mialo jednak liderow, ktory potrafili patrzec daleko w przyszlosc. Dzisiaj Chicago to najwiekszy srodladowy port. Dzieki temu kanalowi rozwinal sie wszelki przemysl i Chicago stalo sie wielka metropolia. Ekonomisci z Bozej laski tak wiele energi traca na podstawianie nogi. Nie patrzcie na nich! Oni dusza sie w swoich komleksach i tak juz skoncza. Elblag ma wszelkie przeslanki do rozwoju i wspaniale polozenie. Jedyny problem to te wszystkie marudy bojacy sie jakichkolwiek zmian. Gwarantuje Wam, ze oni nie osiagneli niczego w zyciu i tak juz zostanie.