UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Po pierwsze to ręce opadają gdy widzę jak ludzie lekceważą TAK WAŻNY problem. .. aż szkoda słów. Poza tym nie mogę się zgodzić z Karmazynowym, gdyż codziennie słyszę przekleństwa z ust młodzieży gdziekolwiek pójdę. Nie można dziś wyjść do sklepu i nie usłyszeć takich rzeczy. .Oczywiście, że przekleństwa wyrażają emocje. .szczególnie zdenerwowanie. Ale czy młodzi ludzie są non-stop zdenerwowani? Oni ciąąąągle przeklinają. Niestety, nie robią tego tylko w towarzystwie znajomych. Powiedzmy, że idą dwie koleżanki i opowiadają sobie gorącymi epitetami jakieś wydarzenie. Całe otoczenie MUSI tego słuchać, bo przecież nie wyciszy tych dziewcząt. W dodatku smuci mnie, ze młodzi ludzie nie umieją wyrazić swoich emocji i poglądów w lepszy sposób, że nie mają kultury :( Nie przeszkadza im 'wyrażać się' (wiadomo jak) w autobusie obok starszych pań. Co gorsze, nie przeszkadza im obecność młodszych od nich, dzieci. .. Powinni dawać przykład. Uważam, że problem poruszony w artykule jest ogromnie ważny i każdy powinien zwrócić uwagę na to jak mówi.

Polka