UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Jestem poruszona filmem 33sceny z zycia Szumowskiej. Ale w zupełnie innym sensie. Uważam że jest to film nieprawdziwy, brudny, pokazujący środowisko bez wartości, które nie potrafi zachować się godnie i pięknie przeżyć tego, na co nie ma wpływu. Rażą mnie wszelkie brutalizmy językowe, które są dla mnie przejawem chamstwa, reakcje niepoważne na poważne sprawy dowodzące infaltylności dorosłych, pijackie elementy, wątek gejowski - dzis tak modny, wyśmianie wiary ludzi - w groteskowych scenach z byłym ksiedzem, czy palenie papierosów w drodze za konduktem na cmentarzu. Typowy obraz posmodernistyczny wyśmiewający wartości i nic nie wnoszący - jałowość bohaterów i ich moralną nędzę. Obraz upichcony tak, aby był dziś komercyjny. Nie przetrwa próby czasu - będzie jedynie dowodem na mierność dzisiejszych młodych reżyserów i to niezaleznie ile nagród i paszportów otrzyma.
Sonja