UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

'Impra' szanuję Twoją postawę ale myślę, że jesteś w wielkim błędzie. To po prostu trzeba przeżyć bo dopiero wtedy można poczuć jaka jest to ważna chwila w życiu Kochających się dwóch ludzi. I nie trzeba wyprawiać wesela za Bóg wie ile pieniędzy. Można zrobić u znajomego rolnika 'wiejskie wesele', który upiecze świniaka zagra fajny zespół, wodzirej i tańce do białego rana z wszystkimi przyjaciółmi i rodziną ciesząc się tą piękną chwilą (potem igraszki jak na zdjęciu w stodole). Mieszkanie jeszcze zdążysz urządzić i podróż też. To nie jest w tych czasach problem. Zresztą wszyscy goście wiedzą ile to kosztuje i już nie dają na prezenty żelazka czy pralki tylko pieniądze o które tak Ci chodzi. A kwestia kłótni, szewskiej pasji, nieporozumień? Tak samo może być przy urządzaniu mieszkania, wyboru lokaty czy ciepłego kraju, który chce się zwiedzić. To nie są argumenty, bo pokłócić w życiu można się o wszystko a jak coś, to lepiej 'dotrzeć się' przed niż po ślubie bo zawsze można się wycofać:). A co do zdjęć użytych w artykule to naprawdę polecam Michała. Gość naprawdę zna się na rzeczy miałem wielką przyjemność z nim współpracować. Życzę wszystkim nowożeńcom wymarzonego wesela.

Michał B