UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Sama nie umiem sobie tego wytłumaczyć, jak do tego doszło, ale wiem na pewno, że nie było to morderstwo. Znam go od urodzenia i sama wiele razy walczyłam z nim, żeby się w końcu ustabilizował, ale uwierzcie mi potworem nie jest. Mam sama trzy córki i wiem jakie ma podejście do dzieci. I proszę o jedno nie piszcie nic więcej, bo rodzina niczemu niewinna cierpi podwójnie.

siostra