UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Święta racja. Jestem właśnie jedną z tej ekipy40-latków, która nie tylko czekała na koncert Largo (grają naprawdę fajnie) i na koncert OZ, ale i dotrwała do samego końca (czyli prawie 4 rano) bawiąc się świetnie w różnym wiekowo towarzystwie przemiłych ludzi. .. .. no i z chłopakami z Oddziału. Warto było czekać. Fajnie było to wszystko utrwalić na zdjęciach. Przy okazji podziękowania dla szefa, który pozwolił mi nawet na moment wedrzeć się z aparatem za bar. .. .to była super perspektywa by uchwycić niepowtarzalny klimat wspólnej zabawy. Zresztą tak jest zawsze po koncertach OZ. Mam nadzieję, że uda nam się jeszcze w Edenie zrobić z Oddziałem "prywatkę jakiej nie widział nikt". Na mnie zawsze możecie liczyć. Pozdrawiam sympatyczny personel Edenu i resztę wytrwałej ekipy, z która tak fajnie spędziłam czas.
BK-B