UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
I na koniec. Zarzucacie mi (tylko ciekawe, czemu akurat mi, a nie komu innemu), że nie informuję społeczeństwa. Ciekawy zarzut w sytuacji, kiedy z własnej kieszeni wyłożyłem pieniądze na stworzenie serwisu informacyjnego poświęconego "Bałtyckiej Ukrainie". Może powiecie, że jest tam za mało informacji. OK, być może tak jest, ale ja o tym nie wiem, bo nikt mi o tym nie pisze. Na dole strony jest wyraźna informacja zachęcająca do kontaktu, zadawania pytań, zgłaszania swych uwag i propozycji, nadsyłania artykułów - w tym publicystycznych. Czekam i nic. Co więcej, pod każdym artykułem na tej stronie jest miejsce na pisanie komentarzy, w tym w formie pytań i uwag do treści przedstawionej w poście. Z tej opcji jak na razie skorzystało jedynie kilkanaście osób. Jeśli w komentarzu czy w mojej skrzynce mailowej pojawia się pytanie - zawsze odpisuję. Na stronie www. baltic-ukraine. com/forum jest stworzone forum internetowe, specjalnie dla was. I co - nie ma tam ani jednego wątku (!). Niestety, nie korzystacie z tej formy komunikacji, ale zarzucacie mi, że komunikacji nie istnieje. Ciekawe.