UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Z tej niezrozumiałej dla mnie "zmowy milczenia" wyłamało się kilka mediów. Portal Morski zamieszczał informacje na ten temat, coś tam napisali kilka razy w "Namiarach na morze i handel", w tygodniku mniejszości ukraińskiej "Nasze słowo" i białoruskiej - "Niwa", na portalu "Białorus. pl". W lecie tematem zainteresował się Dziennik Polska - ale nie dziennikarz elbląskiej czy gdańskiej redakcji tej sieci, tylko osoba z centrali w Warszawie, co dobitnie pokazuje, jak elbląscy dziennikarze wykonują swoją misję. Artykuł "Jest rewolucyjny plan przekopu Mierzei" (czy jakoś podobnie) wywołał duży rozgłos, sprawą zainteresował się TVN, Kurier Lubelski i kilka innych mediów. Później zainteresowanie przycichło. Obecnie spośród elbląskich mediów jedynie Gazeta Elbląg interesuje się tematem współpracy z Ukrainą. Inne media jedynie wklejają cudze teksty jako swoje. Pytam się publicznie pana Gęsickiego - dlaczego, skoro jest takie zainteresowanie czytelników (co widać po komentarzach), nie poleci swoim dziennikarzom przeprowadzenie wywiadu na ten temat ze mną, z dyrektorem portu, z wicemarszałkiem, z panem Wolskim? Nie czekając aż ktoś wyśle panu "gotowca"?