UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Odrębną sprawą jest udzielenie pożyczki (rozporządzenie mieniem) nie mając do tego formalnie uprawnień (nawet gdyby cichą, ustną zgodę wydał dyrektor nacelny) a inną jest przyjęcie pożyczki i brak jej spłaty, tu "ukłon" do pożyczkobiorcy, powinien mieć ją ściągniętą a w związku z tym, że pożyczał dla Kościoła (instytucji) to Kościół powinien ją spłacic tak jak każda ina instytucja, ktorej funkcjonariusz wyrządził szkodę odpowiada ta instytucja w stosunku do potetenta.

Karol