UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

łojojoj. Łoban świetny artykuł. Cieszę się, że w końcu ktoś poruszył ten problem. Ludzie i tak są ślepi. Dla własnej rozrywki i przyjemności kubków smakowych oraz pełnego brzucha przymkną oko na męczone zwierzaki w fermach, na zabijane brutalnie zwierzaki na to, żeby jakiejś pani było ciepło w ich futerku itp, itd. Przymykają również oko na to, że ludzie są męczeni i zabijani, bo ja "lubię to piję coca-colę". To wszystko nie zdrowe. Całe życie jest niezdrowe, a i owszem. Jak mam ochotę na coca-colę to napiję się hoop coli, która jest tak samo dla mnie dobra. Jasne, że nie jest zdrowsza. Coca-cola to naturalne liście koki i koli, a polskie imitacje to sama chemia. Ja nie piję i jestem z tego zadowolona. A teraz usiądźmy sobie szczęśliwi przy Wigilijnym stole. Tatuś jeszcze ręce umazane od krwi, bo przed chwilą zabił niehumanitarnie sprzedanego w markecie karpia. Na stole pełno rybich trupów, a w szklankach krew niewolników. Bo czymże jest ta cola jeśli nie krwią niewolników. Powiedz teraz dziecku, że z okazji świąt wypijając szklankę coli przyczyniło się do czyjejś śmierci. Wesołych Krwawych Świąt wszystkim życzę. Killer Cola!!!!

Bazia.