UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Motyw elbląskich dokonań inżynierskich? Toż to iluzja! Chyba, że symbolem będążelbetowe tyczki przy ul Łęczyckiej. Jestem elblążaninem od zawsze znam dwa pokolenia tutejszej kadry inżynieryjno-technicznej. Za rok dołączy do tej "elity" moja wnuczka. I co? Chcąc się spełnić w tych działaniach musi wyjechać. To zresztą kilka lat temu zrobiła moja synowa. Ci inż co tu zostali przysłani i pozostali dobrowolnie skazali się na zawodową emeryturę. Owszem bywali w Komisjach i komisyjkach, podpisywali certyfikaty itd, ale dokonań nie pozostawiają. Można być dobrym człowiekiem, wspaniałym gawędziarzem, pisarzem, poetą, nauczycielem. .. mieć wspaniałe hobby i tym się dzielić, ale. .. .Niech tak pozostanie. To wszystko wymyślił jakiś niespełniony emerytowany Prezesina. Ku chwale ojczyzny.