UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Co do zwalniania perkusisty- to było wtedy, kiedy wypadła mu słuchawka z ucha bo takowe posiadał. Wokal w pierwszym kawałku też nie stroił ale to skutki tremy po tylu latach marazmu. Jak będą grali dalej to jeszcze o nich usłyszymy w samych superlatywach.

gryfolog