UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Oczywiście, sytuacja gdy utworzone zostałyby nowe etaty także byłaby jakimś rozwiązaniem. Niemniej nie jest to jedyny słuszny sposób na usunięcie problemu, podwyżki takżei powinny mieć miejsce. Łatwo powiedzieć, że i tak sędziowie zarabiają dużo i nie zasługują już na więcej, ale jest to trudny zawód, wymagający specjalnych predyspozycji (których wielu sędziów nie posiada, ale to już inna historia i odrębny temat do dyskusji), a ciężka praca powinna być prawidłowo wynagradzana. Wielu sędziów szybko odchodzi na emerytury, które są godziwe, nawet bardzo, a jest to podyktowane prostą kalkulacją: jeśli odejdę na emeryturę dostanę jakieś pieniądze, a nie będę musiał harować. To fatalne zjawisko, gdyż najcenniejsze w zawodzie sędziego jest doświadczenie, które jak wiadomo przychodzi z wiekiem. W naszym najlepszym interesie leży to, by sędziowie jak najdłużej sprawowali swoje stanowisko (oczywiście w rozsądnym wymiarze, do momentu ewentualnego osłabienia sprawności umysłowej czy fizycznej). Mam świadomość, że moje rozumowanie jest przedstawione w dość uproszczony sposób, ale to na potrzeby tej dyskusji.

A.W.