UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Niestety trzeba nieszczęścia aby problem oddziałów wewnętrznych został wyciągnięty na światło dzienne. To częste zjawisko, że 70-80 letni pacjent gdy nadejdzie noc szaleje na całego, wielu z tych ludzi to tacy którzy nie wylewali całe życie za kołnierz, w warunkach domowych funkcjonują jako tako, w obcych nierzadko mają psychozy. Niestety nie bez winy są rodziny, rentę dla siebie, a tatusia czy mamusię do szpitala niech się opiekują. Szanowna rodzinka kilka razy odwiedzi najlepiej na początku hospitalizacji, gdy daleko do wypisu/potem to już niekoniecznie/, zrobi dyskotekę personelowi, że tatuś nieogolony lub mamusia w starej koszuli i jest extra. .Chyba, że coś takiego jak w wojewódzkim się zdarzy, to wtedy larum, a praktycznie to każda interna powinna zatrudniać psychiatrę
pielęgniarka