UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Było fajnie! Szkoda tylko, że pamięta się jedynie o "starych - pierwszych' tancerzach, a pomija młodsze roczniki - tancerzy, którzy tańczyli w Młodym Elblągu, a później w ZE. Tancerzy, którzy przez 18 lat szerzyli kulturę polską i taniec folklorystyczny w kraju i zagranicą. Ludzi, którzy byli z ZE w tych dobrych i tych złych chwilach, którzy są zawsze gotowi zatańczyć. Na 30-leciu tańcząc tańce rzeszowskie udowodnili, że ZE to też ich zespół i ich życie. Mają najdłuższy staż taneczny a nikt o tym nawet nie wspomniał. PODZĘKOWANIA ZA 18 LAT CIĘŻKIEJ ALE I PIĘKNEJ PRACY przede wszystkim dla: PAWŁA GIERSZEWSKIEGO i MARKA GIERSZEWSKIEGO (bo przecież na bliźniaków zawsze można liczyć) oraz innych "zapomnianych". Serdeczne podziękowania należą się też chórowi: oni zawsze byli, są i będą.