UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Zdanie egzaminu praktycznego w Elbląskim Ośrodku graniczy z cudem. Statystyką stało się zdawanie tego samego egzaminu po min. 5 razy. Na przykładzie swoim i znajomych którzy zdawali mogę powiedzieć ze egzaminy w tym Ośrodku to NIC przyjemnego krzycza na kursantów, wprowadzaja nerwową atmosferę przed jazdą gdzie trzeba byc zrelaksowanym! Ponad to za tą samą rzecz potrafią raz oblać raz nawet nie zwrócić uwagi. Sama kamera nie wystarcza egzaminator powinien mieć na sobie mały mikrofon zeby Dyrektor Ośrodka wiedział za co potrafi oblać na placu i w jaki sposób zwraca się do zdających. Oblewają za np niedomknięte drzwi od samochodu kiedy jeszcze nie zdąrzył ruszyć albo za to ze ktos zaglądając pod maske powie ze tam się znajduje (pokazując palcem na zbiornik) wlew do płynu hamulcowego a egzaminator stwierdził błąd bo jemu chodziło o nazwę "ZBIORNIK" A NIE "WLEW" albo przekroczenie linii "domyślnej" bo takiej nie było. .. a kiedy zbliżasz się do pasów i widzisz ludzi prawie ze wchodzących na jezdnię to kultura na drodze nakazuje zatrzymać się i tu powstaje pytanie co zrobić?! jak sie nie zatrzymasz to cie obleje za chamstwo na drodze a jak sie zatrzymasz to cie zbluzga cyt" ze nie jestes tu od kierowania ruchem !co ty jestes policjantem? ! i nie jestes od tego zeby zapraszac ludzi na jezdnie!" itd itd. .. przyznacie ze to bzdury! Byłoby wspaniale gdyby mogła powstać konkurencja wtedy egzamin wyglądałby jak egzamin a nie jak polowanie na "jelenia".
kierowca :P