UWAGA!
[X]
Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
lub zarejestruj konto na portElu.
Oczywiście, że Gildia i Elzam to "żenada", to nie centra handlowe, a jedynie zadaszone "manhattany" (określenie na bazary z łóżeczkami polowymi i tzw. szczękami - wyjaśnienie dla młodych, którzy nie pamiętają początkowych lat transformacji). Można zrozumieć elblaskich handlowców, bo to dla nich niejednokrotnie być albo nie być. Ale zrozumienie a twarde prawa rynku, to dwie różne sprawy. Elblążanie w tym wypadku głosuja nogami, tzn. gromadnie chodzą robić zakupy w dużych centrach handlowych. I jest to nieunikniona kolej rzeczy. A elbląscy kupcy muszą się z tym pogodzić. Mimo, ze ich rozumiem.
paterek