UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

znałem kiedys kapelana szpitalnego kś. Stanisława. Był z plebanii na ul. Częstochowskiej. W pewnym momencie zniknął tak szybko, ze nie zdążył się pożegnać. Nie wiadomo co sie z nim stało

trendy