UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Jeśli jest tak żle w naszym schronisku jak mówicie (ja też słyszałam o tym od pani, która wzięła stamtąd zarobaczonego i wygłodniałego psa) to zgłoście to gdzieś wyżej a nie do naszych władz które nic w tym kierunku nie robią (ręka rękę myje?). Trzeba zrobić tam porządek bo wygląda na to że to umieralnia a nie schronisko. A co do psów trzymanych w domach - to może zamiast tylko nakazów o trzymaniu ich na smyczy, w kagańcach, czipowaniu itp. .. porobić w mieście DUŻE WYBIEGI żeby mogły luzem pobiegać i pobawić się z innymi psami. Przecież nie wszystkie są krwiożercze i rzucają się na ludzi i inne zwierzęta. Przecież te psy cierpią. , Jak można cały czas spacerować na sznurku? To tak jakby kazać człowiekowi całymi dniami siedzieć na krześle. Czy ktoś o tym pomyśli czy tylko będzie nakazywał i karał za to, że właściciel puści biedne zwierzę luzem na chwilę. Jest tyle dużych parków i odgrodzenie trochę terenów dla psów nikomu nie przyniesie ujmy a rozwiązałoby problem.
Elza