UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

W dzisiejszym Dniu Ochrony Zwierzat, chcialabym poinformowac, jak sie chroni zwierzeta w elblaskim schronkisku. Bralam stamtad dwa psy. Psy byly zarobaczone, ze ze glisty z obu stron wychodzilypsy byly potwornie zapchlone, skora pelna egzem, w okropnym stanie. Ale cialo mozna wyleczyc, natomiast stanu psychicznego nie mozna tak szybko wyleczyc. Psy sa u mnie juz dwa lata i w wciaz boja sie potwornie ludzi, przy najmniejszym halasie, zalatwiaja sie pod siebie. Nie wiem, czy kiedykolwiek ich psychika sie na tyle wyrowna, ze stana sie kiedys normalnymi psami i zaufaja czlowiekowi. Bylam swiadkiem zagryzania suki przez jej towarzyszki w boksie. Nikt z personelu nie zareagowal. Moja znajoma wziela szczeniaka, ktory po kilku dniach zmarl na parwovirose, ktorej rzekomo wcale nie ma w tym schronisku. Do schroniska, jak dlugo obecne kierownictwo tam funkcjonuje, na pewno nie przyjde. Wiem, ze ogloszony jest konkurs na prowadzenie schroniska i mam nadzieje, ze to obecne miejsce rzekomej ochrony zwierzat, przejmie ktos, kto rzeczywiscie przejmuje sie losem tych najbiednieszych i bedzie w stanie im choc minimalne, godziwe warunki zycia, a nie niegodziwej smierci- zapewnic. Dorota Kuczynska

Dorota Kuczynska