UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Zdarzenie z piątkowego popołudnia z udziałem w roli głównej osoby odpowiadającej opisowi powyżej: zajechał taki wielką bryką na brytyjskich numerach na stację benzynową, zatankował, podjechał pod budynek stacji, aby zapłacić, po czym przystąpił do wyjeżdżania z duża prędkością tyłem z miejsca parkingowego. .. Niestety, chyba zapomniał, że obok niego stoi zaparkowany inny samochód, za wcześnie skręcił kierownicą - samochód stojący obok aż podrzuciło od tego uderzenia - no i autko na brytyjskich numerach do blacharza się nadawało. .. a takie piękne było, "amerykanskie"; -))))

K,