UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Wychowam dzieci tyle, na ile mnie stać. Nikt mi na utrzymanie dzieci nie daje, a nie pozwolę, by tym, które mam zabrakło na wykształcenie i odpowiednie warunki bytowe. Jak ktoś jest nieodpowiedzialny i "narobi" dzieci, to niech potem nie oczekuje, że inni muszą mu dać. Ludzie Kościoła też grzeszą, to ich sprawa i ich grzechy. Ja mam swoje i tyle. Poza tym, nie każdy w tym kraju to katolik. A i w różnych krajach episkopaty, na różne środki już dawno zezwoliły. Mirko