UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Osobiście, jak najbardziej nie polecamy. Spotkanie jest zrobione tylko po to, żeby pokazać wyborcom, jak bardzo państwo prezydentostwo jest otwarte na mieszkańców i ich potrzeby i bolączki. Na przedwakacyjne spotkanie, na te, co pisaliśmy o wysokości wynagrodzenia za te 2 godziny pracy, nie ma co ukrywać - wysłaliśmy znajomą, chcąc wypróbować i sprawdzić w jakim stopniu te spotkania są pomocne ludziom. Podsunęliśmy jej kilka spraw, leżącymi tylko i wyłącznie w gestii prezydenta i wiceprezydentów, którymi oni OBIECALI się zająć i poinformować i rozwiązaniu zaistniałej sytuacji. No i co? No i g. .. Sprawa utknęła chyba w martwym punkcie, natomiast - jak donieśli nasi znajomi - to mieli dobry ubaw ze spraw, jak i wniosków, z którymi przyszli petenci. Na pisemko naszej znajomej, gdzie w terminie ustawowym 30-dniowym miała być udzielona odpowiedź, minęło już dni 90,a odpowiedzi jak nie było, tak nie ma. Czyli po raz kolejny ratusz nam udowadnia, że najważniejsza jest zlewka petenta.
MALKONTENCI