UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Szanowny Aborygenie. Podniecony (aczkolwiek pozytywnie) debatą na temat linii nadmorskiej, swoimi prywatnymi kanałami sprawdziłem kilka spraw, które zostały poruszone w tej nieszczęsnej debacie. Zrobiłeś, jak się okazuje, wiele dobrego. Masz mój pełny szacunek. Aczkolwiek nie zmienia to mojego zdania, że to, po prostu się nie uda. Powtarzam więc jeszcze raz: bicie piany, bo nikt nie weźmie na swój garb ciężaru finansowego, jakim jest utrzymanie linii nadmorskiej. Takie sprawy to nie w tym kraju, i nie z tymi ludźmi. Żałuję jedynie, że Twój wysiłek, mój Szanowny Aborygenie, pójdzie na marne.

op