UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Brawa dla naukowców! Gdyby nie ten artykuł, nie byłoby nawet zalążka problemu Wiślanego Zalewu, bo przecież "miejska i wojewódzka władza" poza tematami zastępczymi /np. Port Morski ?! w Elblągu, przekop Mierzeji, trasa E-70 z Antwerpii do Klajpedy / nie jest skora do wyjaśniania społeczeństwu własnej niekompetencji. Nie tak dawno, czytelnicy obydwu miejscowych portali - kisząc sie we wlasnym sosie - komentowali problem rezerwatu i jego granic w Zatoce Elbląskiej, w kontekście zakazu możliwości żeglugowych po rzece Elbląg, na Zalew i odwrotnie. Nikt i niczego / z osób odpowiedzialnych / nie wyjaśnił, czy i jakie dzialania zostały podjęte lub jaki jest stan faktyczny tej sprawy. Podobnie rzecz ma się z problemem poruszonym przez autorytety naukowe. Bardzo dobrze, że chociaż naukowcy zaprezentowali swoje stanowisko w sprawie wód Zalewu, ale czy to nie jest kolejne wołanie na puszczy? Czy milczenie władz nie jest "milczeniem owiec"? Najwyższy czas, aby zgodnie z prawem dziennikarskim, władza odpowiadala na problemy poruszane przez obywateli. Jako wyborca chciałbym wiedzieć, co zamierza władza zrobić, chcialbym znać stanowisko naukowe i nie być skazanym na różne "banialuki" nieznanych mi "prowokatorów" "balticów" i wielu innych bezimiennych "znawcow tematu". Wiem, kim są: prezydent miasta, starosta elbląski, burmistrze miast i gmin oraz wójt / ważna osobistość wojewodzka / i od nich oczekuję merytorycznej odpowiedzi lub informacji.

zdegustowany elblążanin