UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Żeglarzu. Czy wyobrażasz sobie polityka w świetle fleszy, który będzie wbijał łopatę na budowie kibli? Nie jest to medialne. W Krynicy od 30 lat jedyne co zrobiono w tym zakresie, to dodano VAT do opłat. Na całym zalewie nie ma ujęcia wody dla jachtów, nie ma gdzie zatankować, gdzie wylać toalet, umyć jachtu. I oczywiście nie jest to kwestia utrzymania czystości. Tego nie można zrobić, zwłaszcza jak się dzierżawi je na parę miesięcy. Kible nie są polityczne. Trudno znaleźć winnego ani za granicą, ani w kosmosie. Jeszcze nikt nie znalazł powiązania stanu krynickich toalet z ociepleniem klimatu. Ale można by na ten problem naukowy załapać jakiegoś granta. Jest na to jedna rada. Sprywatyzować i zabrać władzę urzędowi morskiemu i lasom państwowym. Zaraz by tu było jak w Chorwacji. Niech władze zabiorą się za jedyny rzeczywisty problem jakim jest czystość wód i dna Zalewu. I za poruszenie tego tematu należą się brawa autorom. Bo w świecie polityczno-urzędniczym to jest temat tabu. Jedyne co państwo robi w tym zakresie, to podnosi ustałe szambo z jednego miejsca i wylewa je do wody 100 metrów dalej zalewając potencjalne plaże.

sceptyk