UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Warszawiacy. .. Ostatnio usłyszałem, że w stolicy wszyscy tak jeżdżą. .. A nie dałoby się trochę kultury tym wszystkim zaszczepić? I nie tylko w Wawie: Jakiś czas temu jechałem po parkingu przed sądem, a przede mną spacerkiem szła pani z towarzyszem. Nie chciałem straszyć obywateli, w pewnym momencie pan zauważył, że idą środkiem i zaproponował pani zejście z jezdni. Na to usłyszałem wrzask "mam prawo tu iść a on niech jedzie za nami!!!" Wtedy dopiero otworzyłem okno do końca i krótko wyjaśniłem definicję jezdni - zebrałem niezłą wiąchę od kobiety i to delikatnie mówiąc w wieku dojrzałym. .. Żenada. A swoją drogą, w takim momencie człowiek nabiera nieodpartej ochoty włączyć wycieraczki i depnąć gaz do oporu. .. Niestety, chyba nie dostałbym kary za nielegalny ubój sanitarny. .. Kultura leży, kierunkowskazy to przeżytek, a większość rodaków ma radochę jak frajerowi zrobi na złość. .. Więc po co nowy kodeks? I to łagodniejszy dla pieszych. ..
seth